Człowiek z blachy – recenzja anime „Fullmetal Alchemist”

Anime Fullmetal Alchemist jest przypadkiem bardzo… skomplikowanym. Z jednej strony, trzeba przyznać że odtworzenie klimatu mangi udało się studiu BONES w stu procentach. Historia ożywa na naszych oczach i – co nie zdarza się często – naprawdę zyskuje na „wprawieniu w ruch”. Scena reanimacji matki Elriców wywiera ogromne wrażenie, zwłaszcza gdy – tak jak ja, kiedy ją oglądałem – nie czytało się uprzednio mangi. Również sceny walki ogromnie zyskują na dynamice, co akurat nie jest wielką niespodzianką.

鋼の錬金術師 Fullmetal Alchemist
(Hagane no Renkinjutsushi) (Stalowy Alchemik)
Produkcja: BONES
Odcinków: 51

Tytułowym stalowym alchemikiem jest Edward, starszy z braci Elric… Chwila, czy myśmy tego przypadkiem nie przerabiali jakiś tydzień temu? Główne założenia fabularne pozostają niezmienione, więc jeżeli ktoś czytał prognozę mangi, może spokojnie przeskoczyć do następnego paragrafu. Dla tych, którzy czytają ten tekst jako pierwszy, lub po prostu zdążyli zapomnieć, zamieszczam kopię odpowiedniego fragmentu:

Tytułowym stalowym alchemikiem jest Edward, starszy z braci Elric. Choć poznajemy ich jako nastolatków, ich historia rozpoczyna się parę lat wcześniej, gdy postanowili złamać największe tabu alchemii – dokonać transmutacji człowieka i przywrócić do życia własną matkę. Na własnej skórze przekonali się, jaki jest powód istnienia owego tabu – nie dość, że ich eksperyment zakończył się spektakularnym fiaskiem, to jeszcze Edward stracił nogę, a jego młodszy brat Alphonse całe ciało. Edowi udało się wprawdzie uratować duszę brata, kosztowało go to jednak utratę ręki. Gdy ich poznajemy, Al “nawiedza” pustą zbroję, w której brat umieścił jego duszę, a Ed posiada wysoce zaawansowane technicznie protezy i jest zdeterminowany odzyskać ich ciała.

Wspomniałem powyżej, że „główne założenia fabularne pozostają niezmienione”. Jak nietrudno odgadnąć, oznacza to, że sama historia uległa zmianie. Początek serii jest niemal idealnym odwzorowaniem mangi. Ingerencja w fabułę jest minimalna. Nie liczę tu, oczywiście, zdarzających się od czasu do czasu fillerów, które na szczęście niczego nie psują, choć, jak to fillery, również w niczym nie pomagają. Ot, po prostu są. Później jednak studio znalazło się w trudnej sytuacji – dogonili autora z materiałem. Ponieważ FMA miało być z założenia serią krótką – 51 odcinków to dość dużo jak na krótką serię, niemniej jednak ich liczba była ograniczona – trzeba było jakoś zawiązać fabułę, na co w mandze się nie zanosiło…

I tu właśnie leży chimera pogrzebana. Zakończenie animowanego FMA jest słabe. Nie jest może całkiem złe, ale zwyczajnie poczułem się zawiedziony. Wydarzenia są nieszczególnie interesujące, wyjaśnienia tajemnic nie przekonują, a jeden z zastosowanych mechanizmów fabularnych (dla tych którzy oglądali – mam na myśli drugą stronę Drzwi) woła o pomstę do nieba. Mój zawód pogłębia się zresztą wraz z pojawianiem się kolejnych odcinków mangi, w których autor wszystko rozwiązuje znacznie lepiej, cały czas utrzymując wysoki poziom.

Ogólnie jednak anime warto obejrzeć. Jeżeli ktoś czyta(ł) mangę, na pewno przypadnie mu do gustu początek (jakieś 30 odcinków na dobrą sprawę), a później będzie mógł się przekonać jak w alternatywny sposób wyjaśnić zagadki FMA. Jeżeli ktoś mangi jeszcze nie czytał, to nawet lepiej. Oglądając anime dużo łatwiej się wciągnąć w świat przedstawiony, a potem taka osoba zapewne zechce przeczytać mangę, żeby poznać „prawdę”. A wszystko, co zachęca do przeczytania FMA z definicji musi być dobre.

Fullmetal Alchemist w encyklopedii ANN
Fullmetal Alchemist na AniDB
Opening 2 na YouTube
Ending 1 na YouTube
Rekomendacje Anime-Planet

0 Responses to “Człowiek z blachy – recenzja anime „Fullmetal Alchemist””



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kategorie

Archiwa


%d bloggers like this: