Lokaje są ŹLI – prognoza anime „Kuroshitsuji”

Zasadniczo nie lubię oglądać anime „na bieżąco”. Wolę anime zakończone, po pierwsze dlatego, że wiem, kiedy się kończą i nie ryzykuję wdepnięcia w jakąś wieluset-odcinkową sagę, po drugie dlatego, że mogę oglądać kolejne odcinki w stosunkowo niewielkich odstępach czasowych, co jest wielką zaletą, gdy ma się taką sklerozę jak ja. Ale jakoś tak się złożyło, że ostatnio ogląda(łe)m dwie serie „w produkcji”: o Soul Eater już pisałem, Code Geass już się skończył i pójdzie do recenzji niebawem. Tymczasem, ośmielony sukcesami (jeżeli można to tak nazwać) postanowiłem prześledzić jakąś serię na bieżąco od samego początku. Przeglądnąłem październikowe premiery na AniDB i wybór padł na Kuroshitsuji.

黒執事
(kuroshitsuji)
(Mroczny lokaj)
Produkcja: A-1 Pictures
Reżyseria: Toshiya Shinohara
Obecnie odcinków: 1

Po obejrzeniu dość klimatycznej scenki (zwiastującej Zło i Mrok), prosto w twarz trafił mnie opening. Spodziewałem się po tym anime różnych rzeczy, ale na pewno nie yaoi i to w dodatku ewidentnie nielegalnego… Na szczęście tego typu podteksty ograniczyły się jak na razie do openingu i chyba tak już zostanie. Za to przynajmniej ending pasuje do całości i zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu, mimo dużo lżejszego klimatu i braku pewnej nastrojowości czołówki.

Główni bohaterowie to 12-letni Hrabia Phantomhive, który (zapewne po tragicznej śmierci rodziców) stał się głową angielskiego arystokratycznego rodu (rzecz dzieje się – na oko – w epoce wiktoriańskiej), oraz tytułowy mroczny lokaj, któremu na imię – jakżeby inaczej – Sebastian. Sebastian jest lokajem perfekcyjnym, radzącym sobie w każdej sytuacji, czy to niebywałym sprytem, czy to wyjątkową sprawnością fizyczną. Ma też inne, „ukryte” zalety i, choć nic jeszcze nie zostało otwarcie powiedziane na ten temat, jest niewątpliwie demonicznej proweniencji. Sam lubi mawiać o sobie „akumade shitsuji” („lokaj do samego końca”). Co można by także zapisać jako „akuma de shitsuji” („diabelski lokaj”)…

Ciekawą cechą tego anime wydaje się być połączenie dwóch stylów, co zresztą można już dostrzec w samym doborze postaci. Z jednej strony mamy tu typowego dla shōnen nastolatka, jak również niczym się nie wyróżniające postacie drugoplanowe w zbliżonym wieku, pracujące w posiadłości jako służba i będące głównym napędem dla elementów komediowych. Z drugiej strony jednak jest Sebastian, który z żadnej strony na nastolatka nie wygląda i który na dodatek pięknie wpasowuje się w archetyp „sympatycznego psychopaty”. Jego też zasługą jest występowanie całkiem niezłych scen grozy – bez przesadnej przemocy, ale z dość wyraźnie zaznaczoną możliwością jej wystąpienia.

Jak na razie Kuroshitsuji zapowiada się dość ciekawie. Trudno jednakże powiedzieć, czy autorom uda się dalej wprowadzać elementy horrorowe, gdyż stare chińskie przysłowie mówi, iż widz nie da się nabrać dwa razy na tą samą sztuczkę. Nawet jeżeli nic z tego nie wyjdzie, anime to nadal ma szanse stać się całkiem przyzwoitym przedstawicielem shōnen, zwłaszcza, jeśli twórcy poza nośnym tytułowym bohaterem mają też na podorędziu długoterminową fabułę na dobrym poziomie. Ale to okaże się pewnie najprędzej za miesiąc.

Kuroshitsuji w encyklopedii ANN
Kuroshitsuji na AniDB
Opening na YouTube
Ending na YouTube

0 Responses to “Lokaje są ŹLI – prognoza anime „Kuroshitsuji””



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kategorie

Archiwa


%d bloggers like this: