Children’s Card Games! – prognoza „Yu-Gi-Oh! the abridged series”

Pharaoh: Holy Rah! Real monsters!
Kaiba: Actually, they’re just super-advanced holographs, created for the sole purpose of enriching the experience of a children’s card game.
Pharaoh: Okay, seriously, you’ve gotta be ***cking kidding me. Who wastes all that money on something like that?
Kaiba: The guy who’s going to beat your pasty pharaoh butt with three Blu-Eyes White Dragons. That’s who.
Pharaoh: Wait a minute. Did you just summon a bunch of monsters in one turn?
Kaiba: Yeah. So?
Pharaoh: That’s against the rules, isn’t it?
Kaiba: Screw the rules, I have money!

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, mangaka Kazuki Takahashi zaczął pisać mangę o grach – początkowo przeróżnych, potem jednak pewnej bardzo konkretnej grze karcianej. Manga stała się na tyle popularna, że nawet pomimo niewypału pierwszej adaptacji, na jej podstawie powstało całkiem popularne anime – Yu-Gi-Oh! – Duel Monsters. Popularne na tyle, że pomimo naiwności fabuły i lekkiej tematyki – a może właśnie dlatego zważywszy docelową grupę wiekową – zostało wydane w stanach zjednoczonych przez 4Kids Entertainment. Wersja 4Kids szybko dorobiła się sporej ilości anty-fanów, ze względu na błędy tłumaczenia, politykę zastępowania akcentów, idiotyczną cenzurę usuwającą wszystkie sceny śmierci, a nawet groźby śmierci, do wymazywania broni palnej włącznie. Ale pewien fan anime, znany pod pseudonimem Little Kuriboh, postanowił podejść do sprawy z większym dystansem i lekkim przymrużeniem oka. I wpadł na pomysł sparodiowania tegoż anime, tworząc „wersję streszczoną”.

Pharaoh: With my Catapult Turtle I can launch my Dragon Champion towards your castle, shattering it’s floating ring thereby causing it to collapse on top of your monsters!
Bakura: This card game is a load of bollocks!

YGOTAS zrealizowane jest w formie serii trwających po kilka minut filmików, z których każdy jest „streszczeniem” jednego odcinka, wykorzystującym niemal wyłącznie ujęcia z właściwego anime, jednakże z podłożonymi na nowo przez autora głosami. W efekcie bohaterowie co chwila rzucają żartami, wyrażając się dość sarkastycznie odnośnie otaczającego ich świata, w którym wszystko kręci się wokół Dziecięcej Gry Karcianej, jak również rozwijającej się fabuły. Oczywiście, żeby to zrównoważyć, część postaci musiała zostać przerysowana w drugą stronę – zachowując się w otwarty sposób nieracjonalnie, żeby nie powiedzieć idiotycznie. YGOTAS nie jest jednak głupim nabijaniem się ze słabego dzieła – wręcz przeciwnie, Little Kuriboh przyjrzał się uważnie każdej wadzie oryginalnej serii i tłumaczenia 4Kids i ukazał ją w krzywym zwierciadle, przekształcając ją w zaletę. Strażnicy z Niewidzialnymi Pistoletami, brytyjski akcent Bakury i brooklyński Joey’ego, już nie mówiąc o fabule koncentrującej się przecież na Dziecięcej Grze Karcianej opartej na Prawdziwych Egipskich Magicznych Walkach Mitycznych Potworów, są zabawne same w sobie – potraktowane poważnie mogą wydawać się żenujące, ale w środowisku czysto komediowym wypadają świetnie.

Bakura: You sound nervous. Is it the accent? You want to know how I got it? My father was a drinker. One night, he went a little crazier than usual, so my mommy got the teapot to defend herself. He didn’t like that. So he pours hot boiling tea all over her. The he comes at me with the teapot and he asks: WHY. SO. BRITISH?

Zdecydowaną zaletą YGOTAS jest to, że można ją oglądać i świetnie się bawić, kompletnie nie znając oryginału – jest to bądź co bądź „streszczenie”. Żeby dobrze się bawić, trzeba jednak spełniać kilka warunków. Po pierwsze i najważniejsze, konieczna jest dość dobra znajomość „słuchanego” angielskiego – na jakiekolwiek napisy raczej nie ma co liczyć. Po drugie, dużym źródłem humoru są przeróżne nawiązania do filmów, anime, literatury – jak powyższy cytat, który traci większość uroku, jeśli nie zna się słynnego monologu Jokera. Po trzecie wreszcie, do oglądania niezbędny może być spory dystans do siebie. Humor serii nie jest raczej celowo obraźliwy, jednak bez wątpienia niektórym może się taki wydawać, zwłaszcza w co bardziej kontrowersyjnych przypadkach, jak choćby Shadi, który jest tu najwyraźniej reinkarnacją Borata…

Shadi: Hmmm. Maybe this jewish boy isn’t as jewish as I have thought.

Na zakończenie warto powiedzieć kilka słów o oprawie. Jakość graficzna nie jest może najlepsza – są to w końcu filmiki na YouTube, choć ta platforma daje ostatnio coraz większe możliwości, czy raczej: mniejsze ograniczenia. Do tego „efekty specjalne” w postaci edycji materiału źródłowego wyglądają, jakby robił je w wolnym czasie jeden człowiek na komputerze domowym – bo dokładnie tak jest. Za to szczególnie należy pochwalić dubbing. Little Kuriboh sam podkłada głosy pod wszystkie postaci, a ma tak nieprawdopodobną skalę, że każdego bohatera można rozpoznać po samym tylko głosie, nie wspominając już nawet o sporym przekroju akcentów – łącznie z autentycznym brytyjskim, gdyż autor jest rodowitym anglikiem.

Pharaoh: Bullying is just worng. Destroying people’s brains with magical powers is a-ok!

Tytuł: Yu-Gi-Oh! the abridged series
Animacja: Studio Gallop / 4Kids Entertainment
Reżyseria: Little Kuriboh
Prognoza na podstawie: 46 odcinków (2 sezony z 5)
YGOTAS YouTube TV Tropes

0 Responses to “Children’s Card Games! – prognoza „Yu-Gi-Oh! the abridged series””



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kategorie

Archiwa


%d bloggers like this: